podsumowanie kampanii referendalnej

Czas na chwilkę refleksji nad kampanią referendalną jaką prowadziliśmy w Olsztynie w związku z referendum 16/11/2008.
Staraliśmy się nie wnikać w sprawy rozporkowe (nie czuję się ekspertem w tych sprawach). Poświęciliśmy głównie czas na to by zaatakować problemy miasta, a co najważniejsze wzbudzić dyskusję i pokazać w plakacie wszystkie możliwości jakie dają procedury demokratyczne w referendum.

Dzięki takiemu działaniu pozostałe partie polityczne musiały również odnieść się do perspektyw jakie niesie za sobą odpowiedź NIE.

Jedna rzecz ewidentnie się nie udała 🙁 nie usłyszałem w PiS w PO, wśród pozostałych radnych co zamierzają jeszcze zrobić przez kolejne dwa lata :-(, nie udało się też usłyszeć od stojących na pozycjach startowych kandydatów na prezydenta – co dzięki nim poprawi się w mieście??!. Szkoda wielka bo miasto ma problemy – a nie ma odpowiedzi czy w wyniku referendum te problemy się zakończą.

Martwi mnie też fakt, że pomimo precedensu – sądowy zakaz pełnienia funkcji nikt w ratuszu nie zapytał się konstytucjonalistów, prawników co ze sprawowaniem władzy w mieście?? Dlaczego, może po to by powiedzieć nie mamy możliwości.

Nad kilkoma sprawami musimy się zastanowić – jak wygląda projekt budżetu na 2009r ??
Co będzie w WPI na kolejne lata??
Powinno to być do 15/11/2008 r poddane pod dyskusję, skonsultowane z Radami Osiedli – a tu nic !!!

Martwi mnie coś bardzo – wiadomo, że inwestycje realizowane ze środków UE powinny być poddane pod konsultacje!! Ten proces trwa, wymaga opracowania koncepcji poddania pod dyskusję.

Brak takich działań dyskwalifikuje Olsztyn w wyścigu do środków z UE. Kiedy i kto to zrobi ??

Nadal wisi nad nami gospodarka odpadami komunalnymi, nie rozmawiamy jako miasto z sąsiednimi gminami, zakończyła się dyskusja w sprawie obwodnicy – miasto nie kontynuuje tematu – a tereny przy obwodnicy to tereny pod inwestycje!!! Podatki, miejsca pracy.

Zostałem zapytany o to jak kilka problemów miejskich rozwiązać – powiem tylko hasłowo
Korki – stworzyć główne ciągi komunikacyjne ze skrzyżowaniami bezkolizyjnymi – BEZ ŚWIATEŁ
Bałagan inwestycyjny – konsultować miedzy wydziałami – jeden wydział musi nadzorować wszystkie inwestycje.
Śmieci – przeczytać wreszcie ustawę o odpadach i wytyczne, przeczytać krajowy plan gospodarki odpadami, i stosować na olsztyńskim gruncie. Zlikwidować monopol, nasze śmieci to surowce wtórne – niech się opłaca segregować śmieci.

Na tym do poniedziałku zakończę wpisywanie na blogu.
W niedzielę idę na referendum i głosuję niezmiennie na NIE – Rada Miasta mnie nie przekonała a według mnie to ona ma narzędzia ku temu by zmienić nasze miasto na lepsze.

Facebooktwitterredditpinterestlinkedinmailby feather
Facebooktwitterlinkedinrssyoutubeby feather

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *