tramwaje i konsultacje

Rozgorzała ponownie debata publiczna na temat transportu publicznego w Olsztynie. Przyczynił się do tego list otwarty (pełny tekst dostępny pod linkiem) jaki wystosował Pan Jan Jakiel Prezes – Stowarzyszenia Integracji Stołecznej Komunikacji SISKOM. Konieczny był zewnętrzny impuls do dyskusji – by dać odpór demagogii jaka płynie wraz z kolejnymi informacjami publikowanymi przez ratusz. Dziwna jest droga jaką przyjęli urzędnicy i władze ratusza – napisz swoje uwagi na maila – czytaj może je uwzględnimy. Z całym szacunkiem do urzędników odpowiedzialnych za nadzór nad projektem – nie tedy droga!. Takie rozwiązanie to „utrącenie” jednego z kluczowych wyznaczników konsultacji społecznych – wyłączono z automatu aspekt edukacyjny konsultacji społecznych. W tym miejscu z szacunkiem odnoszę się do dziennikarskiego zapału redaktorów olsztyńskiego wydania Gazety Wyborczej. Dziękuję za upór i wnikliwość dziennikarską, nie poddawanie się demagogiom płynącym z ratusza. Bardzo ciekawie wygląda porównanie wypowiedzi jakie można odczytać w internetowym wydaniu pod adresem olsztyn.gazeta.pl. Jak mantrę będę powtarzał słowa naukowca, które już tu cytowałem – objawia się w postawie władz miasta niechęć do konsultacji, niechęć do przyznania się do błędu – Prezydent miasta winą obarcza poprzedników, a ja spokojnie czekam na rozpatrzenie mojej skargi.

Oczekuję kompleksowego zapoznania się ze sprawą – w kolejnych postach będę starał się odtworzyć fakty jakie zostały przekazanie podczas posiedzenia Komisji Rewizyjnej, która obradowała mając „na tapecie” treść skargi. Bardzo ciekawe usprawiedliwienie przedstawiał w imieniu Prezydenta urzędnik. Odniosę się do nich w najbliższym czasie.

Czuję się odpowiedzialny jako przedstawiciel społeczeństwa obywatelskiego za miernotę konsultacji społecznych w Olsztynie. Czas umożliwić innym aktywne uczestnictwo w konsultacjach – zatem po nowym roku uruchomię witrynę internetową na łamach której przeprowadzimy konsultacje społeczne zgodnie z modelem. Do projektu postaram się zachęcić już zaangażowane podmioty i pozyskać nowych partnerów. Czas by wprowadzić w życie Nic o Nas bez Nas.

Markowanie konsultacji społecznych – obraża mnie, obraża tych wszystkich, którym zależy na tym, by społeczeństwo obywatelskie nie było tylko ładnym frazesem – społeczeństwo obywatelskie ma stać się rzeczywistością. Widać z tego co się wokół tramwajów dzieje – społeczeństwo obywatelskie jest dla niektórych włodarzy niewygodne – cóż to nie mój problem.

Facebooktwitterredditpinterestlinkedinmailby feather
Facebooktwitterlinkedinrssyoutubeby feather

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *