sprostowanie do tekstu zamieszczonego na portalu TwojaPogoda.pl

Na podstawie ustawy: Prawo Prasowe Dz.U. 1984 Nr 5 poz. 24 z dnia 26 stycznia 1984r. w brzmieniu: „Art. 31a. pkt. 1. Na wniosek zainteresowanej osoby fizycznej, osoby prawnej lub jednostki organizacyjnej niebędącej osobą prawną, redaktor naczelny właściwego dziennika lub czasopisma jest obowiązany opublikować bezpłatnie rzeczowe i odnoszące się do faktów sprostowanie nieścisłej lub nieprawdziwej wiadomości zawartej w materiale prasowym.”, zwracam się do Państwa z prośbą o sprostowanie nieprawdziwych treści opublikowanych w artykule umieszczonym na portalu twojapogoda.pl pt.: „Histeria z powodu smogu. Kto ją wywołuje i dlaczego?” opublikowanego 17 lutego 2017, o godzinie 10:25.

W niniejszym tekście odnoszę się do nieprawdziwych, wręcz szkodliwych (a w niektórych przypadkach wręcz zagrażających ludzkiemu życiu ) tez, stwierdzeń i sugestii. Państwa wpis podważa wiarygodność portalu, który w sprawach pogody i prognoz powinien mieć wiedzę/świadomość, że bez czynnika pogodowego – odpowiedniego układu zjawisk atmosferycznych – tu polecam podpatrzenie choćby na portalu konkurencji tvnmeteo.tvn24.pl – pt.: „Jak i kiedy powstaje smog?” opublikowany 08-01-2017 r godz. 16:55 – smog nie ma możliwości wystąpić!

Na konferencji prasowej w Olsztynie 15 lutego 2017 roku jasno przekazałem informację, że: za smog jesteśmy odpowiedzialni wszyscy, każdy ma wpływ na powstawanie tego zjawiska, każdy z nas może w określonych przypadkach również ograniczyć ekspozycję na zanieczyszczenia reorganizując czasem tylko cześć z planu dnia/tygodnia. Mamy duży wpływ zarówno na ilość zanieczyszczeń jakie trafiają przez drogi oddechowe do naszego organizmu jak i na to co w wyniku naszej aktywności trafia do atmosfery.

Ton prześmiewczy Państwa artykułu w sprawie ograniczania ekspozycji na smog przez osoby starsze to nic innego jak tylko brak elementarnej wiedzy z Państwa strony, to również nieznajomość skutków jakie w ludzkim (tym bardziej o ograniczonej już odporności) organizmie mogą spowodować przyśpieszenie demencji starczej, uszkodzenie błony śluzowej itd. Zachęcam do analizy dostępnych ogólnie badań naukowych (w sieci dostępne tysiące opracowań), zachęcam do zapoznania się z popularną wyszukiwarką Google (również w polskiej wersji językowej) – bo sądząc po treści opublikowanego artykułu – jest to narzędzie w redakcji portalu twojapogoda.pl niedoceniane i w nikłym stopniu stosowane. Na szkodliwość smogu odnajdzie się tysiące badań a na potwierdzenie faktu promowanego w redakcyjnym „Histeria …” że nie szkodzi – jakoś nie można się w poważnej literaturze doszukać. Jeśli Państwo takim materiałem dysponują – badaniami renomowanych uczelni, naukowców – to bardzo chętnie się z tym zapoznam i pogłębię polemikę (proszę sobie darować, jak to będą materiały propagowane przez reżim Koreański).

Na temat czasu PRL tak krytykowanego w tekście nie będę się wiele rozwodził, bo należy rozróżnić sprawy wynikające z zanieczyszczenia powietrza i emisyjność – głównym czynnikiem powstającego smogu jest niska emisja a do niej z całą pewnością nie można zaliczyć kominów fabryk, nie można do niej zaliczyć również kominów elektrociepłowni. Węgiel spalany w tamtym okresie, do ogrzewania domów jednorodzinnych (przyznawany na zasadzie przydziałów, deputatów) to był polski dobrej jakości o wysokiej kaloryczności węgiel. Wystarczy poddać analizie rozrost miast w kierunku przedmieść, rozlewanie jednorodzinnej zabudowy – wzrost kosztu jaki stanowi ogrzewanie gazem, zalewanie rynku paliw tanim miałem – by wyciągnąć wniosek: wielka płyta – ogrzewanie systemowe, „nowoczesna Polska” – setki tysięcy nowopowstałych źródeł emisji.

Warto również zwrócić uwagę na zabudowywanie w miastach każdej dostępnej powierzchni a poprzez to zamknięcie tzw. korytarzy przewietrzających. Zamknięcie powietrza w szczelniej przestrzeni umożliwia kumulowanie się zanieczyszczeń przez układ poziomej cyrkulacji powietrza (mam nadzieję, że Państwo już zapoznali się z przyczynami powstawiania smogu i potrafią to zrozumieć).

Nie mogę się zgodzić z tezą – że „takiego smogu w Polsce jeszcze nie było” – ano takiego smogu jeszcze nie było i to z kilku powodów:

  • – tak złym paliwem w indywidualnych instalacjach grzewczych jeszcze nigdy w historii Polski nie palono (kiedyś były deputaty/przydziały pełnowartościowego węgla krajowego)
  • – w historii Polski nigdy nie było tak dużej ilości źródeł emisji
  • – nie było tak dużej ilości odpadów wykonanych z tworzyw sztucznych, a wprowadzenie obowiązku segregowanej zbiórki udostępniło „wysortowane” „paliwo” do pieca w postaci: gazet, ulotek, butelek pet, opakowań po jogurtach i serkach, reklamówek, foli i innych palnych materiałów opakowaniowych. Stoi przeważnie w piwnicy, to po co wynosić jak w piecu miejsce się znajdzie! Przecież na portalu twojapogoda.pl napisali że smog w Polsce to nie jest problem!
  • Jeśli na śląsku w przeszłości smog występował, to w „zielonych płucach Polski” jest to zupełna nowość.

Sam dział pod tytułem „Walka z polskim węglem” już odniosłem się do tego wpisem na blogu http://krzysztof.kacprzycki.pl/smogowi-ignoranci/ mam nadzieję, że Redaktor Naczelny wraz z zespołem portalu poprzez działania w przyszłości pozwoli się wykreślić z listy adresatów tego tekstu. W wielu przypadkach najważniejsza jest wiedza i umiejętności – czym i jak palić. Bo można w wysokosprawnym piecu palić niewłaściwie, a można w piecu już przestarzałym za pomocą umiejętności i wiedzy jakie paliwo stosować ogrzać dom i ograniczyć emisję zanieczyszczeń! ( więcej doczytać można w podlinkowanym tekście). W mojej ocenie głos ekologów powinien otworzyć co niektórym oczy i uszy (niestety nie stało się to w Państwa portalu) i zastanowić się na ceną – najgorszy i najtańszy na polskim rynku jest węgiel importowany (a dokładnie miał). Dostarczenie wiedzy jak palić, jak ogrzewać domy pozwoli nawet na droższym i gatunkowo lepszym polskim węglu pozytywnie wpłynąć na jakość powietrza w Polsce. Warto poruszyć jeszcze temat odzysku ciepła z wentylacji, ograniczania strat na przesyle, strat na przegrodach budowlanych itd. – co ma wpływ na koszt ogrzewania i w wielu przypadkach niedogrzania domów. Jednym z mierników biedy jest niedogrzanie mieszkań – które w 2015 roku w Polsce określano na poziomie 7,5%. Warto tu wziąć pod uwagę również efekt programu 500+ czyli zwiększenie zasobów na zmniejszenie poziomu biedy, tego wcześniej w Polsce też nie było.

Warto tu rozszerzyć jeszcze jeden temat, który właśnie w kontekście miast i smogu stanowi niemożliwy do pominięcia fakt – ilość pojazdów poruszających się po drogach, czyli ilość ruchomych źródeł emisji zanieczyszczeń. W 1989 roku w Polsce jeździło zaledwie około 327 tysięcy samochodów a obecnie jest ich ponad 27,5 miliona sztuk! Co do wspominanych samych autobusów – ilość wzrosła z 90 tys. do 110 tys. sztuk. Warto zwrócić jeszcze na jeden fakt uwagę – dziś niejeden PRL’owski ogórek przegra z podmiejskim PKS’em bądź gimbusem, które z nikomu niewiadomych przyczyn są dopuszczone do ruchu! O ilościach realizowanych wozokilometrów i zmianach na przestrzeni lat w komunikacji nawet w samym Olsztynie nie będę już pisał. Olsztyn w tak krytykowanym okresie był o połowę mniejszy i bez problemu do przejścia pieszo.

A teraz odniosę się do najbardziej szkodliwej części Państwa tekstu o tytule: „Smogu nie trzeba się obawiać”- Smogu jak już pisałem nie można bagatelizować, zacytuję jako wstęp słowa profesora Jerzego Kozielskiego „Kilkudniowy wzrost zanieczyszczeń powietrza przekłada się na zwiększoną liczbę zgonów z powodu chorób układu oddechowego, a także wzrost absencji chorobowej, potwierdziły to badania prowadzone w wielu krajach”. Dodam, że ludzką rzeczą jest wątpić, ale to już głupota kiedy zaczynamy bagatelizować zagrożenia.

Warto tu przytoczyć dane z raportu w którym Europejska Agencja Środowiska oszacowała, że w 2013 r. około 48 270 przedwczesnych zgonów w Polsce mogło być wynikiem zanieczyszczenia powietrza.

Powtórzę kilka znanych faktów które przemówią do każdego odrobinę myślącego człowieka

  1. Epidemia grypy po występujących okresowych falach smogu – stwierdzono naukowo, że zawarte w smogu substancje upośledzają funkcje obronne dróg oddechowych torując drogę wirusom i bakteriom
  2. Smog upośledza wymianę gazową w płucach i zwiększa ryzyko alergii
  3. Organizm człowieka podejmuje obronę przed smogiem kaszlem, wydzielaniem śluzu
  4. Jedną z dokuczliwych form obrony organizmu jest skurcz oskrzeli, narastająca duszność a w efekcie i zaburzenie układu sercowo-naczyniowego
  5. Za smog jesteśmy odpowiedzialni wszyscy – smog to suma „ludzkich grzechów” przeciw środowisku i zdrowemu rozsądkowi.

Można tu mnożyć przykłady i argumenty – ale rozmowa z pulmonologiem wyjaśni dużo więcej. Trzeba przyznać rację co do jednej tezy – liczba stacji pomiarowych jest niewystarczająca. Co do pozostałych, że nie można stosować dla całego miasta, niestety jest to niezgodnie z metodyką GIOŚ i WIOŚ nie tylko że można, ale i się stosuje i tak np. stacja na ulicy Puszkina w Olsztynie ma zgodnie z metodyką przedstawianą w POP referencyjność dla 75% powierzchni miasta. Ważne, co wielokrotnie było podnoszone stacja nie znajduje się w rejonie miasta o najbardziej zanieczyszczonym powietrzu.

Tekst o spacerach i „o zgrozo” braku zagrożenia kiedy na oddalonej o kilkaset metrów, kilka kilometrów stacji wyskakuje wynik 500, 700 i czy nawet ponad 1000% przekroczone normy zakrawa na ostrą i dosadną krytykę! Z przeprowadzonych badań bezdyskusyjnie wynika, że smog jest bardzo szkodliwy (zwłaszcza dla kobiet w ciąży, osób starszych i dzieci). Bez analizy przepływów powietrza może wystąpić taka sytuacja, że największa kumulacja zanieczyszczeń może wystąpić właśnie w parkowej dolince. Taki brak rzetelności dziennikarskiej zasługuje na zdecydowaną reakcję i krytykę.

Kolejna „perełka” to posługiwanie się nosem jako urządzeniem pomiarowym! Czy nigdy Państwa portal nie spotkał się z terminem habituacja, jeśli nie to zapraszam do encyklopedii i zaprzestania szerzenia tak szkodliwych treści. Wszędzie jest wiadome (no poza Państwa redakcją), że węch z wiekiem słabnie, że palacze (są bardziej podatni na skutki smogu) mają osłabiony węch, że węch jest cechą indywidualną, a w niektórych schorzeniach, przypadkach ludzie mają bardzo upośledzony zmysł lub są jego pozbawieni. Zwykły katar może zupełnie „wyłączyć” węch i zgodnie z Państwa wskazówką pogorszyć stan zdrowia ludzi! Wstyd za takie publikacje!. Trzymać się z daleka od miejsc wyczuwania zapachu – mając na uwadze adaptację zmysłu do zapachów i obojętność na nie – to zalecenie, które tylko autorowi tekstu portalu twojapogoda.pl może dawać satysfakcję – takie teksty, to jest szkodliwa i oparta na braku wiedzy grafomania.

Smog to nie tylko węgiel, a w Polskich aglomeracjach opanowanych przez miłośników TDI z wyciętym filtrem cząsteczek stałych to spaliny są kroplą przelewającą czarę i dokładającą kolejne setki procent przekroczenia norm jakości powietrza. Problem tym większy, że z jednej strony rozlewające się przedmieścia kopcą z kominów (spalaniem tego co jest kiepskim paliwem, spalaniem tego co paliwem nie powinno być, albo spalaniem tak jak tego nie powinno się robić) dodatkowo muszą się do miasta dostać pojazdem, który dopuszczony do ruchu ze względu na emisję spalin/niewłaściwy stan techniczny/niewłaściwe użytkowanie po prostu nie powinien być dopuszczony.

Kolejna kropla to tak prozaiczne błędy jak skrobanie szyb na włączonym silniku – minuty emisji spalin z niedogrzanego pojazdu – są na ten temat całe poradniki. Tylko wiedza za tym niestety nie idzie.

Znalazłem też drugą tezę, z którą się mogę zgodzić – że ze smogiem należy się obchodzić z głową, ale nie głową noszoną przez portal twojapogoda.pl tylko ekspertów radzących by w okresie dużych zanieczyszczeń pozostać w domach. Umiejętnie wietrzyć mieszkania itd.

Przed smogiem, może idąc tropem Waszego wpisu, nie uciekniemy ale możemy go skutecznie wyeliminować a jeśli nie to znacząco ograniczyć. Jest na to kilka ciekawych i dziś dostępnych metod.

Zaprzestać wietrzenia/przewietrzania mieszkań w okresach wysokiego poziomu zanieczyszczeń. Zastosowanie coraz powszechniejszych oczyszczaczy powietrza. Rozważyć zastosowanie gdzie można (poszukanie ekonomicznych rozwiązań) filtrów HEPA (na wlocie wentylacji mechanicznej) wyposażyć się (tu pomocne szczególnie i zapewne znane miłośnikom roślin w domu) w żywe oczyszczacze powietrza takie jak np.: skrzydłokwiat, bluszcz, dracena i wiele innych. Można się szczególnie przy częstych przekroczeniach emisji, przy ciąży, małym dziecku, problemach z układem oddechowym, problemach z krążeniem pokusić o zastosowanie wentylacji mechanicznej lub wręcz rekuperacji (wentylacja z odzyskiem ciepła) co w połączeniu z wiedzą o zanieczyszczeniach i skutkach ich występowania może dać wiele korzyści w postaci utrzymania się przy dobrym zdrowiu i oszczędnościach na wizytach w poradniach lekarskich jak i aptekach. Trwające badania wskazują na powiazania smogu z przyśpieszeniem demencji starczej – co warto przy podejmowanych decyzjach brać też pod uwagę.

Co do palaczy – łatwo ich z otoczenia wyeliminować, to jest jednostkowe działanie, zależna tylko od nas decyzja – czy zareagujemy? Dziś nikt szkodliwości palenia nie próbuje poddawać w wątpliwość a jeszcze kilkanaście lat temu…. mam nadzieję, że Wydawca, Redaktor Naczelny portalu twojapogoda.pl wyciągnie z tego wnioski.

Nie zgodzę się, że powinniśmy korzystać tylko z danych zawartych na portalach GIOŚ – ba ani tam łatwo dotrzeć, ani czytelnie podane informacje. Warto skorzystać z bezpłatnych aplikacji mobilnych, które w szybki i przystępny sposób podadzą dostępne w naszej okolicy informacje. Są to Kanarek autor Michał Tajchert, czy Zanieczyszczenie Powietrza – jako praca zbiorowa lub wielu innych dostępnych na smartfony. Chwila instalacji i praktycznie za jednym kliknięciem dowiadujemy się jaka jest jakość powietrza teraz oraz możemy zapoznać się z przewidywaniami występowania pogodowego czynnika smogu.

Mając sprawdzoną wiedzę, potwierdzoną badaniami (ja braku szkodliwości smogu nie znalazłem w żadnej publikacji naukowej) oraz informację o stanie powietrza i prognozach możemy dostosować się do tej nowej sytuacji i działać rozsądnie. Po co przy wysokim poziomie zanieczyszczeń decydować się na zabawy na „świeżym” smogowym powietrzu jak ciekawą alternatywą będzie planszówka, bądź poszukanie atrakcji pod dachem – atrakcji które wyposażone w wentylację mechaniczną z odpowiednimi filtrami zapewnią świetną rozrywkę i nie pogorszą stanu zdrowia.

Najgorsze co mogło się w tej sprawie stać, to „propagacja głupoty” na portalach społecznościowych i udostępnianie szkodliwego i opartego na wątpliwej wiedzy autora tekstu. Smog jaki jest każdy „widzi” a ślepców niestety nie brakuje. Zatem liczę, że publikacja sprostowania otworzy redakcji pogodowego portalu oczy (uruchomi też wszystkie inne zmysły) by pomagać ludziom podejmować dobre, przemyślane decyzje. Przypomnę fakt o podważaniu szkodliwości palenia i to, że wiedza wreszcie wzięła górę nad głupotą. Zachęcam do przejścia na właściwą stronę mocy, mocy opartej na wiedzy, badaniach i świadomości zagrożeń.

 

Co do pieniędzy podana przez KE kwota strat wynikających z istnienia smogu na terenie Polski w wysokości 26 mld EUR/rok powinno najlepiej przemówić do Redaktora Naczelnego Portalu należącego do Cyfrowy Polsat SA – spółka dziś jest wyceniana na kwotę 15029.33 mln złotych. Więcej rzetelnych informacji to może i akcje podskoczą!

tekst przesłany do właściciela portalu: Cyfrowy Polsat S.A. ul. Łubinowa 4a, 03-878 Warszawa, mail: recepcja@cyfrowypolsat.pl, (prośba o bezpośredni kontakt/mail do Redaktora Naczelnego na stronie portalu nie przyniosła efektu.)

 

 

Facebooktwitterlinkedinby feather
Facebooktwitterlinkedinby feather

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *