oszronienie trakcji i pękające ponownie szyny

Pan Prezydent Miasta Olsztyna

Kolejny raz zwracam się z prośbą o wnioski z analizy awarii komunikacji publicznej realizowanej przez tramwaje w Olsztynie. Tym razem proszę się odnieść do stawianych tez (poprzednie wnioski dotyczące tramwajów i udzielanych odpowiedzi nie w każdym aspekcie były satysfakcjonujące). Proszę zatem odnieść się do następujących wniosków:

1. Brak odcinków odprężajacych szyny powoduje kolejne utrudnienia w ruchu – dlaczego nie wprowadzono korekty rozwiązań technicznych ? Dlaczego nie przeprowadza się postępowania wyjaśniającego, zmuszającego wykonawcę czy też projektanta do naprawienia wprowadzenia stosownych korekt? Olsztyn nie jest płaskim stołem, dlaczego nie wprowadza się technicznych odcinków odprężających zlokalizowanych na każdym peronie? Zastosowanie takiego rozwiązania mogłoby raz i na zawsze rozwiązać problem naprężeń w układzie torowym, a wymaganie zmniejszenie prędkości na łączeniu (obszar peronów gdzie tramwaje się zatrzymują) nie będzie zauważalny. Czy takie kontrolowane pęknięcia w obszarze peronów, bądź innych miejscach były rozpatrywane?

2. Komunikacja zastępcza – dobrze że jest, ale zupełnie niepunktualna, a wysłanie jednego autobusu (nieprzegubowego) by przetransportował pasażerów czekających na zabierający 200 osób tramwaj to bardziej niż nieporozumienie. Czy zamierza się w tej kwestii przygotować procedury awaryjne?

3. Powiadamianie pasażerów – same informacje na wyświetlaczach na peronach są dalece niewystarczające, potrzeba korekty – zamieszczenia stosownej informacji z chwilą wystąpienia awarii w najpopularniejszych aplikacjach z rozkładem (np. MyBus) oraz dostosować aplikację BezpiecznyOlsztyn do wyświetlania użytkownikom w takich skrajnych przypadkach informacji Push lub powiadamianie w tak kryzysowej sytuacji wiadomości SMS ? Skuteczne działanie, poinformowanie o problemie oraz zaproponowanie pewnych rozwiązań (pewnych a nie prawdopodobnych rozwiązań jak komunikacja zastępcza która przez długi czas nie mogła dojechać).

4. Przygotowanie rozwiązań pewnych i skutecznych na oblodzenie czy też oszronienie trakcji elektrycznej – nawet jeśli trzeba doposażyć przewoźnika to dzisiejszy dzień pokazuje, że taka jest konieczność.

5. Wizerunek miasta i poniesione koszty – kolejny raz stawiam tezę że ponieśliśmy jako podatnicy koszty zaistniałej sytuacji poprzez działania jakie dodatkowo musiał wykonać miejski przewoźnik – tj szacuję tą kwotę na ponad 100 000 zł w samym tylko MPK (roboczogodziny kierowców komunikacji zastępczej, paliwo, amortyzacja taboru, rozregulowanie rozkładów jazdy). Jeśli są inne wyliczenia to proszę o ich udostępnienie -poddam wnikliwej analizie.

Koszty wizerunkowe miasta – to kwota trudna do oszacowania, ale z moich danych wynika, że jest to kwota około 400-500 tysięcy złotych, bo nie da się wykluczyć awarii ale o skuteczności i sprawności funkcjonowania miasta zależy jak sobie z sytuacjami kryzysowymi sobie radzimy.

Straty prowadzących działalność, firm i pracowników – którzy w wyniku niesprawnej

komunikacji nie dotarli na czas do pracy – kwota ponad 500 tysięcy złotych.

Oczekując odpowiedzi i podjęcia działań ograniczających dotkliwość podobnych sytuacji w przyszłości.

z poważaniem

Krzysztof Kacprzycki

Facebooktwitterlinkedinby feather
Facebooktwitterlinkedinby feather

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *