Archive for the 'P.K' Category
Poniżej komentarz do artykułu w Gazecie Wyborczej – radni z PO podejmują próbę wybielania się.
By się nie powtarzać – wszystko zostało w tej sprawie powiedziane.
Co do odpowiedzialności politycznej = większą mają Radni PO – dostali projekt mojego autorstwa już 4 lipca 2008 roku. Zapis jaki powinien się znaleźć jest też zawarty w decyzji UOKiK.
Kopij wklej radni powinni potrafić. (to celowa zgryźliwość, skoro radni nie znają ustawy o samorządzie gminnym – tam jest zapisane że radni mogą przedłożyć projekt uchwały pod obrady)
Utwierdzam się w przekonaniu, że głosowanie za odwołaniem Rady Miasta było słuszną decyzją.
A teraz przypomnę dziennikarzom fakt z kampanii wyborczej na prezydenta Olsztyna – proszę odsłuchać nagranie i sprawdzić t co powiedział kandydat Piotr Grzymowicz – obiecał rozwiązać ten problem, a na obietnicy się skończyło.
Pierwsza decyzja w tej sprawie to było zamazanie obrazu poprzez zmianę Mg na M3 (oficjalną miarą ilości odpadów podawaną w ustawie jest MG) a tak na przelicznikach ludziom zrobiło się wodę z mózgów
oda radnych wymagam tego by znali swoje obowiązki i przypomnieli pisma jakie otrzymali, a od Prezydenta by swoje wyborcze obietnice wypełniał.
Jeśli ktoś dysponuje pełnym zapisem konferencji proszę o udostępnienie odniosę się do nieprawdy jaka została tam zawarta. Słyszałem trochę w radiu Olsztyn – jednak nie ma tego na www.RO.com.pl
czekam na polemikę – przypomnę że to PO miało w 2008r pełną władzę w Olsztynie i pełną wiedzę, którą dostarczałem osobiście z pismem przewodnim, nawet z gotowym projektem uchwały. Sprawa ciągnie się od 2007 roku – wówczas to wspólnie z Młodymi Demokratami zorganizowaliśmy debatę publiczną na ten temat i to w Ratuszu!.
O całych działaniach Radni byli informowani stale również przez inż. Piotra Kowalskiego.
Jako społecznik i polityk nie pozwolę, by teraz Radni, którzy są osobiście za ten stan rzeczy odpowiedzialni umywali rączki!
Cóż robią w Radzie Miasta skoro korekty uchwały nie potrafią przegłosować ?? Przypomnę, że planu gospodarki odpadami nie potrafili również wypocić, nie potrafili przyjąć właściwego sprawozdania z gospodarki odpadami, nie potrafią skorygować tak prostej uchwały – nawet kiedy korekta była w głosowaniu, korekta, którą zaskarżyłem do Wojewody
Zachęcam do doczytania w sprawie śmieci. Dokumenty jakie trafiły do ratusza w tej sprawie chętnie udostępnię.
radni się budzą gdy wybory się zbliżają? Czy mieszkańcy dadzą się kupić na piękne słówka, czy powiedzą wreszcie w Olsztynie sprawdzam??
Na to pytanie poznamy odpowiedź już w listopadzie
Pismo w związku z łamaniem prawa w olsztyńskiej Radzie Miasta zostało skierowane na ręce winowajcy. Społeczne monity nie przynosiły efektów zatem sprawa trafiła na wyższy pułap – stała się sprawą polityczną. Przewodniczący Rady Miasta ma w kieszeni legitymację partyjną Platformy Obywatelskiej – ugrupowania, które szczyci się promowaniem postaw obywatelskich. Niestety w Olsztynie jest to tylko z nazwy.
Pomimo wielu monitów społecznych członek PO w mieście nie tylko cenzoruje prawa obywatelskie do swobody wypowiedzi, ale robi to z pogwałceniem Statutu Miasta i z cichym przyzwoleniem sił politycznych w obecnej Radzie Miasta.
W składzie prezydium Rady są przedstawiciele PO, PiS i kojarzonego z PSL klubu prezydenckiego. Paragraf 55 Statutu Miasta określa jasno tryb postępowania w sprawie udzielania głosu mieszkańcom na sesji. Poszkodowany przez przewodniczącego Rady dopełnił wszystkich formalności jednakże nie został dopuszczony do głosu na sesji.
Po wstępnym dochodzeniu ustaliłem, że Przewodniczący Rady (PO) jednoosobowo podejmował decyzje – które zgodnie z literą Statutu Miasta ” Przewodniczący Rady wraz z Wiceprzewodniczącymi decydują o dopuszczeniu wnioskodawcy do wystąpienia na sesji biorąc pod uwagę treść wniosku. O swojej decyzji Przewodniczący Rady zawiadamia niezwłocznie wnioskodawcę. W przypadku odmowy Przewodniczący Rady zobowiązany jest uzasadnić decyzję i poinformować o powyższym Radę” powinny zapadać kolegialnie. Takie statutowe praktyki nie mają miejsca.
Nie interweniowało w tej sprawie PiS, PO, PSL – SLD ma taki obowiązek w związku z wnioskiem mieszkańca miasta.
Na tym etapie jestem ciekaw wyjaśnień zarówno Przewodniczącego Rady (PO) jak i pozostałych wiceprzewodniczących!. Ta sytuacja zmusza do postawienia pytania – czy trzymająca władzę na szczeblu wojewódzkim i centralnym Platforma Obywatelska przyzwala na jawne łamanie prawa?.
Liczę, że najbliższe dni pozwolą to ustalić – czy PO zachłysnęło się władzą i nie zważa na obowiązujące prawo?.
Z jednym i drugim władze miasta sobie nie radzą – zatem czas dolać oliwy do ognia. Jestem po wymianie pism z władzami miasta – na kwietniowym spotkaniu omówiliśmy kilka propozycji, zdefiniowaliśmy problem i zaproponowaliśmy rozwiązania. Otrzymałem w tym tygodniu sygnowane przez Prezydenta Olsztyna pismo – odpowiedź na skierowane postulaty – wnioski. W międzyczasie wpłynęła również odpowiedź z Zarządu Zieleni Miejskiej – pierwszy z nią mój kontakt.
Są to odpowiedzi, które nie wiele wnoszą – może tylko utwierdzenie w przekonaniu, że wszystko nie działa tak jak trzeba. Ostatnie zmiany w przepisach – dotyczy swobodnego wstępu na trawniki pogłębi ten problem. Będę chciał wyjść z kocykiem na trawnik, a tu niestety będzie czekała na mnie ‘figurka’ – z planów wypoczynku nici. Marzy się piknik – a może być z tym problem. Ciekawi mnie zwłaszcza ilość danych jakie w piśmie od Prezydenta się znalazło – 8 tysięcy czipów – może i od początku wprowadzenia obowiązku zostało wszczepione, ale ile z tych psów migrowało, padło?. Podejrzewam, że są to dane bardzo szacunkowe i nieścisłe.
Co do metody marchewki i kija – cóż widać po liczbach, że albo to działanie jest nieskuteczne albo zbyt mało kontroli zostało przeprowadzone.
Pies to nie tylko przyjemność i radość – to również obowiązek – obowiązek o którym właściciele często zapominają. Taki czworonóg jest pociechą dla właściciela ale może być też utrapieniem dla sąsiadów.
Teraz o odpadach komunalnych i opowieść rzeka w tej sprawie – przytoczę bez komentarza list od Piotra jaki dziś w sprawie śmieci otrzymałem.
dotyczy: Reportażu Radia Olsztyn – ZGOK przestał być monopolistą.
Jestem zwolennikiem odpowiedzialności personalnej, bo takie jest PRAWO:
- - art. 52 KP
- - art. 114-122 KP
- - art. 471-485 KC
- - wyrok SN z 25 maja 2000 ( PKN 655/99)
- - wyrok SN z 17 grudnia 2004 ( CK 303/04 )
- - wyrok z 11 grudnia 2009 V CSK 180/09
A. 1 maja 2007 ZGOK zakończył swoją misję społeczną i rozpoczął spedycję (funkcja służby) do najbogatszego województwa.
B. Ale już wcześniej p. R. Szymański jako prezes ZGOKu rozpoczął fertycznie publicznych finansów, np.: STACJA TRANSFEROWA powinna kosztować do 500 tys zł, jest 10 a może 20 razy droższa i ciągle modernizowana. Radni nie wiedzą ile kosztowała.
Bez dyskusji społecznej jest tzw. „WINA UMYŚLNA”
ZGOK kocha zlecać „OBCYM” ekspertyzy to niech zleci badanie poziomu satysfakcji klienta.
Kara URZĘDU ANTYMONOPOLOWEGO powinna być „mocna”. Musimy ponieść koszty sprzątania bajzlu. Kara powinna być nałożona na ZGOK, tam gdzie jest 37 gmin i mocna. Gminy bogate, Olsztyn biedny.
PS’ – W Sali 216 ratusza wielokrotnie twierdziłem w obecności Prezydenta, że funkcjonuje przerażające zjawisko: potwierdzania nieprawdy w dokumentach i słowach ZGOKu, reportaż potwierdził powyższą tezę.
SUMUJĄC
1. Baza ZGOKu to przyszła baza nowoczesnego transportu publicznego .
2. Łęgajny ( 12 hektarów wyłączonego składowiska, 12 hektarów sąsiedniej parceli to przyszła Filia ZUOK „RUDNA”. Koniec sprawy. Adwersarze! pokażcie Radnym Plan Gospodarki Odpadami 2010-2014.
3. Jest to koniec ekonomii politycznej lansowanej przez dziekana Wydziału Nauk
Ekonomicznych w Radzie Miasta.
4. Decyzje dotyczące wyłączonego składowiska obok Łęgajn, są ZACIERANIEM ŚLADÓW, ale nie zakryją paragrafów o odpowiedzialności personalnej.
Inż. Piotr
Dziś dodałem nową kategorię – w niej będę uciekał się do polemiki z Piotrem Kowalskim, mam do niego ogromny szacunek. Piotr jest człowiekiem duszą – całym sercem podchodzi do problemu śmieci w Olsztynie. Odbyłem z nim wiele rozmów, Piotr zyskuje przy bliższym poznaniu – bardzo emocjonalnie podchodzi do problemu. Nadszedł czas by naszym dyskusjom nadać wydźwięk, czas by dyskusje ujrzały światło dzienne – pozwolą również innym przy pomocy bloga odnieść się do problemu śmieciowego w Olsztynie.
W miarę możliwości postaram się zamieszczać archiwalne już rozmowy, a to co będzie się działo od dziś będę zamieszczał na bieżąco.
Oto zapis info od Piotra – info jakie trafiło do Radnych i osób zainteresowanych tym co się w mieście dzieje oraz kilka zdań mojej polemiki.
do: Radnych z Klubu “Ponad Podziałami” dotyczy: ŚMIECI OLSZTYNA
Przeczytajcie DEBATĘ – WRZESIEŃ str.33, jest pokazany Zakład Utylizacji “RUDNO”, wszystkie parametry pokrywają się z FABRYKĄ ODZYSKU w Łęgajnach, którą utopiliście, a w rzeczywistości przy okazji fundamenty etyczne przyznania pomocy Unijnej do MEGA PROJEKTU.
Jedźcie tylko kapcie weźcie, w drodze powrotnej jest Gietrzwałd może Wam odpuszczą. Jeśli kasy nie macie to ja zawiozę, ale tylko w jedną stronę. Powrót do Olsztyna na kolanach. To jest przemysł, a amatorzy nim kierują. Patrzycie tylko w “kolorowe obrazki” które pokazuje p. Szymański i nic nie rozumiecie.
Kowalski Piotr
PS’ Pytanie ile jest warta firma inżynierska dla Olsztyna, która wdroży akceptację społeczną w Samorządzie Barczewa dla modelu “RUDNA” w Łęgajnach. Proste pytanie. Ważne jest jakie warunki postawi. Domyślacie się? Wspomniana firma w 3 godziny zbudowałaby program naprawczy ZGOKu do natychmiastowego wdrożenia. Was bym się nie pytał, tylko: NIE PRZESZKADZAĆ!





