Archive for the 'moim zdaniem' Category

w Olsztynie się zaczęło

Author: Krzysztof Kacprzycki
August 30, 2010

W Olsztynie wyzwalaczem kampanii wyborczej w Wyborach Samorządowych 2010 okazał się artykuł sobotniej w Gazecie Wyborczej oraz treść zamieszczona w dzisiejszym poniedziałkowym wydaniu dziennika. Patrząc na moje zeszłoroczne doświadczenia i zakaz ‘pompowania’ sondaży, udziału w pseudo dyskusjach w internecie – dochodzę do wniosku, że olsztyński wyborca nie jest jeszcze na tyle światłym mieszkańcem, by oddzielić na pierwszy rzut oka papkę socjotechniczną od właściwej, rzetelnej informacji wyborczej. Częstokroć (co przyznaję z ubolewaniem) w Olsztynie rządzi plotka, informacja podawana z ust, sąsiadka sąsiadce itp.

Nie weryfikuje się wszystkich informacji jakie trafiają do odbiorcy tylko posiłkuje się wiarygodnością źródła pochodzenia. Źródło lepiej znane ma o wiele wyższy znacznik wiarygodności.

W tej kampanii będzie trzeba wypuścić harcowników – ale nie można publikować ‘lewych’ informacji, to muszą być dobrze sprawdzone, prawdziwe informacje. Trzeba pomóc internautom, mieszkańcom zrozumieć mechanizmy rządzące kampaniami w Olsztynie.

Nie może odbyć się ponownie manipulacja na szeroką skalę, kampania wyborcza to również sposób na dotarcie do mieszkańców, to szansa na edukowanie mieszkańców Olsztyna w kwestii postaw obywatelskich, a co tym razem najważniejsze trzeba odbudować wierę w to, że Olsztyn może być miastem obywatelskim, w którym władza miasta liczy się z głosem mieszkańców. Dziś w Olsztynie władza udaje, że słucha, udaje, że konsultuje społecznie – a w rzeczywistości robi co jej się żywnie podoba.

Mojej zgody na taki bałagan nie ma i nie będzie.

Share and Enjoy:
  • Print
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Blogger.com
  • Twitter
  • Wykop


na zmęczenie

Author: Krzysztof Kacprzycki
August 26, 2010

Konsultacje społeczne – dziś było dobicie tematu tramwajów w Olsztynie. Dziś nie byłem na konsultacjach – poprzednie dwa spotkania dały mi wystarczająco dużo argumentów by nabrać przeświadczenia, że nie są one robione po to, że warto zasięgnąć opinii mieszkańców. W Olsztynie robi się konsultacje bo ktoś tak wymyślił, a Ci co je prowadzą sprawiają wrażenie, że w tej roli źle się czują. I nie mam tu na myśli osoby prowadzącej tylko ‘ekspertów’, którym nie jakoś po zapoznaniu się z opracowaniem nie wierzę.

W trakcie konsultacji dokument o szumnej nazwie – skrótowo nazwałem prozą, prozą, którą powinno się pakować po 20 kartek i rozdawać jako środki nasenne. Wiarygodność opracowania oceniam bardzo nisko – pojawiające się tam błędy dają sądzić, że robiła to firma korzystając ze starych danych, nic a nic nie poszukali w internecie.

Wg opracowania firmy z Katowic – opracowanie datowane na maj 2010 przytacza się dane z 2007 roku. A nie trzeba daleko szukać na stronie BIP Urzędu liczba mieszkańców Olsztyna na dzień 31.12.2009 wynosi – 163 575 – ubyło nas od 2007 roku o blisko 12 000. Dziwnym trafem największy ubytek mieszkańców przypada na prezydenturę obecnego Prezydenta Olsztyna.

Przypomnę znów swoje słowa z kampanii wyborczej w 2008 roku. Kluczem do sukcesu finansowego jest, to by mieszkańcy zarabiali jak najwięcej i by było ich możliwie dużo. Nie dalej jak tydzień temu Polsat w Informacjach przedstawił wyliczenia – jeden mieszkaniec przynosi z odpisu PIT do gminy średnio około 850zł/rok.

Szybka wyliczanka 12000 x 850 = 10 020 000zł. To spora kwota. Szacunkowa – ale warta uwagi, to kasa, która każdego roku można zapewnić choćby ponad 120 000 obiadów by dożywić dzieci. To kilka kilometrów chodnika, ścieżki rowerowej, wkład własny w skrzyżowanie bezkolizyjne wielopoziomowe (można takich inwestycji wymieniać całą listę)

Wracając do tematu – firma, która wzięła pokaźną sumkę za opracowanie nie wie nawet, ile osiedli mamy w Olsztynie i jak się nazywają!.

Dane wyjściowe są błędne – to co mam sądzić o wnętrzu. Co w tym momencie mnie ciekawi to odpowiedź na pytanie, jak wygląda studium wykonalności. Moje obawy wiążą się z jakością raportu oddziaływania na środowisko i faktu, że w nim mamy braną pod uwagę tylko ‘słuszny’ przebieg trasy.

Nie rozumiem dlaczego przy tak wielkiej inwestycji  nie opracowano raportu dla pozostałych wariantów.

Do białości mnie rozpalał fakt, że konsultacje dopchnięto kolanem, po to tylko, by mieć na czym kampanię wyborczą oprzeć!. Zrobiono to na zamówienie – a nie dlatego, że tak powinno być, nie po to, by Olsztyn był lepszym miastem, miastem w którym chce się mieszkać i żyć.Te 12 tysięcy, które rozstało się z naszym miastem podało się – mi tego nie wolno, ja się nie poddam.

Trzeba walczyć o to w co się wierzy. Trzeba mieć marzenia, że może być lepiej, że warto podejmować trud wprowadzania zmian – jeśli ktoś kilka lat temu powiedziałby mi, że będzie tak trudno jak w Olsztynie – bym nie uwierzył. Z perspektywy czasu – wiem, że warto, wiem, że trzeba.

Więcej o konsultacjach – jakie nie powinny być – i też o takich, które trzeba stawiać za wzór.

Share and Enjoy:
  • Print
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Blogger.com
  • Twitter
  • Wykop


dzień mediów

Author: Krzysztof Kacprzycki
August 25, 2010

Dziś dzień niezmiernie ciężki – pełne spektrum mediów. Wczorajsza wypowiedź na temat konsultacji społecznych w dzisiejszym wydaniu Informacji Olsztyńskiego oddziału TVP.

Rano udzieliłem wypowiedzi dla TVO w sprawie cenzury jaką stosuje wobec mieszkańców Przewodniczący Rady Miasta. Dziś w tej sprawie nagrana została audycja w Radiu Olsztyn – poranne pytania. Dyskutowaliśmy o sprawie z Panem Dąbkowskim oraz o kandydatach na urząd Prezydenta Miasta, w sprawie dzisiejszej debaty na Radzie Miasta i sugestii likwidacji spółki miejskiej zajmującej się gospodarką odpadami. Emisja programu już jutro o godzinie 8.15 na antenie Radia Olsztyn – 103,2 MHz

Share and Enjoy:
  • Print
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Blogger.com
  • Twitter
  • Wykop


polityczna odpowiedzialność

Author: Krzysztof Kacprzycki
August 24, 2010

Pismo w związku z łamaniem prawa w olsztyńskiej Radzie Miasta zostało skierowane na ręce winowajcy. Społeczne monity nie przynosiły efektów zatem sprawa trafiła na wyższy pułap – stała się sprawą polityczną. Przewodniczący Rady Miasta ma w kieszeni legitymację partyjną Platformy Obywatelskiej – ugrupowania, które szczyci się promowaniem postaw obywatelskich. Niestety w Olsztynie jest to tylko z nazwy.

Pomimo wielu monitów społecznych członek PO w mieście nie tylko cenzoruje prawa obywatelskie do swobody wypowiedzi, ale robi to z pogwałceniem Statutu Miasta i z cichym przyzwoleniem sił politycznych w obecnej Radzie Miasta.

W składzie prezydium Rady są przedstawiciele PO, PiS i  kojarzonego z PSL klubu prezydenckiego. Paragraf 55 Statutu Miasta określa jasno tryb postępowania w sprawie udzielania głosu mieszkańcom na sesji. Poszkodowany przez przewodniczącego Rady dopełnił wszystkich formalności jednakże nie został dopuszczony do głosu na sesji.

Po wstępnym dochodzeniu ustaliłem, że Przewodniczący Rady (PO) jednoosobowo podejmował decyzje – które zgodnie z literą Statutu MiastaPrzewodniczący Rady wraz z Wiceprzewodniczącymi decydują o dopuszczeniu wnioskodawcy do wystąpienia na sesji biorąc pod uwagę treść wniosku. O swojej decyzji Przewodniczący Rady zawiadamia niezwłocznie wnioskodawcę. W przypadku odmowy Przewodniczący Rady zobowiązany jest uzasadnić decyzję i poinformować o powyższym Radę” powinny zapadać kolegialnie. Takie statutowe praktyki nie mają miejsca.

Nie interweniowało w tej sprawie PiS, PO, PSL –  SLD ma taki obowiązek w związku z wnioskiem mieszkańca miasta.

Na tym etapie jestem ciekaw wyjaśnień zarówno Przewodniczącego Rady (PO) jak i pozostałych wiceprzewodniczących!. Ta sytuacja zmusza do postawienia pytania – czy trzymająca władzę na szczeblu wojewódzkim i centralnym Platforma Obywatelska przyzwala na jawne łamanie prawa?.

Liczę, że najbliższe dni pozwolą to ustalić – czy PO zachłysnęło się władzą i nie zważa na obowiązujące prawo?.

Share and Enjoy:
  • Print
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Blogger.com
  • Twitter
  • Wykop


Olsztyn jaskinią hazardu

Author: Krzysztof Kacprzycki
August 19, 2010

Dziś olsztyńskie media odświeżyły temat żyłki hazardu jaka w mieście kiełkuje. Wstępne tak dla hazardu w mieście padło już na marcowej sesji. Wrześniowa ma rozstrzygnąć kto dostanie ten kawałek tortu do podziału. Poważnych graczy na rynku zadeklarowanych pojawiło się dwóch.

Pytanie otwartym zostaje dlaczego nikt nie pomyśli o tym, by taki przybytek ożenić ze sprzedażą  byłego obiektu po restauracji Secesja – z taką dokładką to miejsce mogłoby nabrać znów życia. Obecnie nie ma chętnych, a koszt utrzymania tego obiektu obciąża olsztyńskiego podatnika.

Cena lokalu z koncesją – to jest gratka na rynku. Zmierzamy krok dalej. Taki interes ożywiłby tą część miasta. Pakowanie takiego przybytku na dąbrowszczaków, bądź do jednego z hoteli – owszem nabije prywatne kieszenie ale nic nie da dla miasta!. Myśleć szanowna władzo w mieście. To przecież nie boli.

Hazard z Olsztynie jest już obecny od 2007 roku – władze miasta grają w ruletkę z UOKiK – najbliższa sesja rady miasta podbije tylko stawkę. Miasto robi uniki – a urząd antymonopolowy nie ma na tyle pary by sprawę uciąć. Olsztyn inwestuje w prawników i stosuje kolejne uniki. Ciekaw jestem rozwiązań jakie padną w najbliższą środę. Będę się temu bacznie przyglądał – postaram się znów powiedzieć sprawdzam!.

Karty powinny pójść na stół. Ciekaw jestem jak wysoko pójdzie stawka?

Share and Enjoy:
  • Print
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Blogger.com
  • Twitter
  • Wykop


przedszkole

Author: Krzysztof Kacprzycki
August 17, 2010

Dziś portal Olsztyn.Gazeta.pl wydrukował informację w sprawie przedszkola na Osiedlu Generałów. Ta budowa to kolejny przykład problemów z inwestycjami w Olsztynie. Budowa tego obiektu opóźniła się około 2 kat. To przykład tego, że obecna władza w mieście nie radzi sobie z wieloma sprawami. Nie chodzi tu tylko o władzę wykonawczą – brak jest kontroli ze strony rady miasta. Komisja Rewizyjna nie realizuje swoich regulaminowych obowiązków co odbija się wszystkim czkawką.

Informacja o sprawie na stronie Zacisza. Kolejna sprawa ciągnąca się latami dzięki uporowi i konsekwencji ruszyła do przodu.

Share and Enjoy:
  • Print
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Blogger.com
  • Twitter
  • Wykop


Jak to robią inni

Author: Krzysztof Kacprzycki
August 15, 2010
2010-08-14-Gniew

Nie ma sensu wywarzać otwartych drzwi. Mając jeszcze w pamięci swoją wizytę w Gniewie w 2005 roku i mając przeczucie, że Olsztyn zaprzepaścił szansę jaką dawała rocznica 600 lecia bitwy pod Grunwaldem w tym roku udałem się do Gniewu by obejrzeć wydarzenie, które w pamięci miałem jako dobry przykład promocji miasta przez jego historię.

Share and Enjoy:
  • Print
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Blogger.com
  • Twitter
  • Wykop


długa noc

Author: Krzysztof Kacprzycki
August 11, 2010

Dziś, a w sumie to już  jutro!. Zmierzyłem się z papierkową robotą, praca, której nie można już dłużej odkładać. Z ważniejszych spraw – już dziś do Wojewody wpłynie wniosek o uchylenie uchwały Rady Miasta – zabawa w kotka i myszkę mnie już zmęczyła. Trzy lata takiej zabawy mogą każdego skłonić do wyciągnięcia cięższej artylerii – sprawa odpadów komunalnych i ostatniej zabawy w nowelizację uchwały z 2006r trafia pod lupę prawników Wojewody. Czy starczy pary by ruszyć ten temat, czy zafunkcjonuje powiedzenie Kruk Krukowi oka nie wykole? – karty na stół sprawdzam – ustawa o Samorządzie Gminnym tekst jednolity z 12 października 2001r Art 85.

Wczoraj jako konsultant pomagałem w sprawie próby likwidacji ogródków działkowych Kormoran, sprawę władze miasta chcą przemycić bokiem – nadałem ramy dla pisma do Prezydenta i konsultowałem sprawę z szefem wojewódzkim działkowców. Jest grubo w sprawie. Są wątpliwości – potrzebne wyjaśnienia. Sprawa niebawem wróci.

Poniedziałek to sprawy głównie osiedlowe, wraca sprawa szkód jakie dla prywatnych przedsiębiorców i mieszkańców wyrządzają źle przygotowane roboty publiczne. Ile razy płacimy za jedną rzecz?. Miasto zamiast pomagać – szkodzi.  Pismo od zainteresowanej strony wpłyneło do władz Olsztyna.

Wtorek to również informacja od osób dotkniętych powodzią – sprawy toczą się przewlekle, nie dość, że rolnicy nie zbiorą plonów, ponieśli koszty – to nie mogą liczyć na ulgi w poszkodowanych gminach, nie mogą liczyć też w ANR na umorzenie części tegorocznych opłat. Ciężko słuchać relacji bezpośrednio dotkniętych kataklizmem. A tu TV nadaje tylko o krzyżu w różnych wersjach. PO i PiS w klinczu, nie dostrzegają tego co najważniejsze.

Co do sprawy konsultacji jakie się odbędą 23,24,25 sierpnia – uwagi swoje przedłożyłem na spotkaniu 6 sierpnia – poczekam do końca miesiąca – zobaczymy co z tego zostanie wzięte pod uwagę. – ja przekopuję się przez raport oddziaływania na środowisko – już niebawem podzielę się uwagami.

Błędy w prowadzeniu robót – robią się coraz bardziej brzemienne w skutkach, dziś odbyła się dyskusja ile te rogatki tak naprawdę będą nas kosztować. Wrzesień może nas napawać przerażeniem.

Dziś też kolejna rozmowa w sprawie audytów energetycznych – sprawą zajmuje się obecnie Poseł Elżbieta Streker-Dembińska – temat rusza dalej soją drogą – ciekaw jestem rozstrzygnięć.

Ostatnie dni to również pisma w sprawach pilotowanych – sprawa tymczasowych obiektów na pętli ul. Stara Bartąska (tu dziękuję dla MZDiM za podjęcie pałeczki, godniejsze warunki oczekiwania na odjazd autobusu, może to zostanie wcielone jako rozwiązanie towarzyszące każdym przenosinom przystanku?). Chodnik przy Bartąskiej też doczekał się przeglądu zarwania naprawione, czekamy teraz na zajęcie się Bartąską – Prezydent miasta poproszony o objęcie tej sprawy osobistym nadzorem ( 2 x MZDiM teraz kolej na Prezydenta)

Mój Blip aktywniejszy ze względu na mobilne możliwości.

Share and Enjoy:
  • Print
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Blogger.com
  • Twitter
  • Wykop


kumulacja

Author: Krzysztof Kacprzycki
August 5, 2010

Dziś kumulacja spraw niczym w grach losowych. Pierwsze co mnie poraziło to rozmiar kolein jakie w warmińsko-mazurskich miastach powstały w wyniku upałów. Przy takim widoku tym bardziej groźnie brzmią słowa podległych ministrowi z PO urzędników – drogi mamy świetne, nie trzeba wprowadzać regulacji godzin kursowania ciężkich pojazdów po drogach publicznych. Za taką szczodrość podyktowaną politycznym celem/ potrzebą chwalenia się, ile to zrobiliśmy, jak to drogi są już wspaniałe. Okazało się, że za tą chwilę uniesienia przyjdzie nam słono zapłacić. Takich prezentów znajdziemy bez liku wszędzie!. Ciekaw jestem zdania jakie w tej sprawie będą mieli peowcy kiedy spadnie deszcz i w tych koleinach będzie stała woda, gdy spadnie śnieg i będzie go trzeba odgarnąć. Ciekaw jestem słów gdy woda w w szczelinach rozsadzi asfalt i będzie trzeba wiosną łatać. Ciekaw jestem kto zapłaci za dobrotliwość PO?.

Cóż nam podniosą za podatek bu dziury tym razem nie w budżecie a w drogach załatać? Temat poddaję pod dyskusję – wiem, że utrudnienia w jeździe nocnej są – ale sam jak się wybieram w dalszą drogę to wolę jeździć nocą, łatwiejszy przejazd przez miasta, mniejszy ruch na drodze, chłodniej. Ciekaw jestem co na to przewoźnicy i kierowcy TIR’ów. Sprawa godna zbadania.

Share and Enjoy:
  • Print
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Blogger.com
  • Twitter
  • Wykop


wprowadzanie dobrych praktyk

Author: Krzysztof Kacprzycki
August 5, 2010

Od kilku dni trwa dyskusja o systemie prowadzenia robót budowlanych – po poniedziałkowej interwencji (dyżur w Radzie Osiedla) jednej z właścicielek sklepów przy Hallera – bogatszy o dyskusję po drobnych korektach złożyłem “na dziennik” w ratuszu pismo do Prezydenta.

Najwyższy czas by usystematyzować prowadzenie robót budowlanych w Olsztynie. Jeszcze świeża jest dyskusja po artykułach w Gazecie Wyborczej dotyczących remontów na Hallera – Wilczyńskiego – Popiełuszki.

Wiem, że w wyniku remontów powinien poprawić się komfort podróżowania – ale wiem również, że remonty mogą być tak prowadzone by nie było to utrapienie dla mieszkańców.

Czekam na poważną dyskusje w sprawie zarówno przedstawicieli władz miasta jak i przedsiębiorców budowlanych oraz branżowych organizacji.

Share and Enjoy:
  • Print
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Blogger.com
  • Twitter
  • Wykop