Archive for the 'Uncategorized' Category

życzenia

Author: Krzysztof Kacprzycki
April 3, 2010

W okresie Świąt Życzę Wszystkim spokoju, radości, ciepła rodzinnego i naładowania akumulatorów do dalszej pracy

-/Krzysztof Kacprzycki/-

Share and Enjoy:
  • Print
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Blogger.com
  • Twitter
  • Wykop


poniedziałek

Author: Krzysztof Kacprzycki
January 24, 2010

Jutro rozpoczyna się ciężki tydzień – szereg uzgodnień, przygotowania do kluczowych decyzji, zmaterializowanie działań. Ogłoszono wyniki – zakwalifikowałem się do programu samorządowego, będę przy pomocy zewnętrznych ekspertów pracował nad samym sobą – nad doskonaleniem technik i form działania. Jestem w trakcie aplikowania do kolejnego programu, który pozwoli mi na podniesienie swoich kwalifikacji i korektę błędów jakie w swojej społeczno-politycznej działalności popełniam. Trzeba podjąć prace nad sobą by wyeliminować błędy. takich działań wymaga zarówno praca w organizacjach samorządowych, jak i Rada Osiedla, tego wymaga również zarządzanie organizacją miejską SLD.

W sobotę uczestniczyłem w spotkaniu młodzieży w Warszawie, prowadzone rozmowy utwierdzają mnie w twierdzeniu, że olsztyńska oświata wymaga skutecznej interwencji ze strony SLD. Sprawa jest złożona, ale mam nadzieję że wspólnie z pedagogami i rodzicami staniemy na wysokości zadania i dotrzemy do sumienia radnych, dotrzemy do sedna sprawy i odkryjemy II dno uporu przy likwidacji placówek oświatowych.

Już jutro spotkanie w Gazeta Cafe  i wizyta na spotkaniu koła SLD nr 2. Jutro też muszę przeprowadzić monitoring działania w sprawie zbiórki podpisów pod akcją konsultacyjną przedłużenia Wilczyńskiego do Warszawskiej.

Trwają przygotowania do trudów kampanii wyborczych jakie SLD będzie prowadzić – wybory prezydenckie i samorządowe wymagają pełnej mobilizacji środowisk lewicowych i społecznych w Olsztynie.  Warto podjąć działania by podnieść frekwencję – warto obalić mit, że głosując na mniej popularnego kandydata traci się głos – to jest wręcz odwrotnie – popierając program nawet “niszowego” kandydata popiera się słuszne działania, daje się znać innym, że następuje zmiana, zmiana na lepsze – głosuje na program, głosuj na rozwiązania a nie na obietnice. Sprawdzaj – nei daj sienabrać II raz!!

Share and Enjoy:
  • Print
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Blogger.com
  • Twitter
  • Wykop


po urlopie

Author: Krzysztof Kacprzycki
August 25, 2009

Urlop mam już na ukończeniu. Przemierzyłem przez Polskę ponad 2000 kilometrów. W międzyczasie zastanawiałem się co można dla naszego misata zrobić. Pomysłów jest cała masa, wiele przykładów dobrych rozwiązań podpatrzyłem w Wrocławiu, w Oświęcimiu, w Karpaczu, w Zakopanem. Są w Polsce miasta, które potrafią przyciągać turystów, potrafią pokazać się z dobrej strony. Jest w nich również wiele mankamentów – ale wprawnie zarządzający potrafią je przemienić w zalety. Blog po urlopie wraca do życia a ja z naładowanymi akumulatorami zamierzam przeć naprzód.

Share and Enjoy:
  • Print
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Blogger.com
  • Twitter
  • Wykop


telefon

Author: Krzysztof Kacprzycki
March 10, 2009

Obecnie jestem dostępny pod nr tel: 516 350 077 – mała awaria starego numeru.

Share and Enjoy:
  • Print
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Blogger.com
  • Twitter
  • Wykop


kampania na wesoło

Author: Krzysztof Kacprzycki
February 13, 2009

dziś otrzymałem link do filmu :-) ktoś się napracował, wesołe oblicze kampanii też istnieje.

Share and Enjoy:
  • Print
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Blogger.com
  • Twitter
  • Wykop


znów śmieci

Author: Krzysztof Kacprzycki
December 25, 2008

Po przeczytaniu art na portalu olsztyn.gazeta.pl pt. “Droższe śmieci, wzrosną tez czynsze” zauważam jedno – nie ma we władzach Olsztyna nikogo, kto chciałby się tym problemem na poważnie zając – by problem dotyczący mieszkańców – raz na zawsze definitywnie rozwiązać. Ten problem to nie tylko problem ekonomiczny (pisałem o niesolidarności miasta z województwem – opłata marszałkowska trafia poza granice województwa) to również problem ekologiczny. Rozmawiam z mieszkańcami osiedla, miasta – zadają ciągle to samo pytanie – jaki jest cel segregacji odpadów jeśli mieszkańcy nie widzą z tego tytułu gratyfikacji finansowych w postaci niższych opłat za wywóz odpadów komunalnych ?.

Problem wraz z podwyżką z art wynika, że będzie to podwyżka od stycznia i “na głowę” będziemy płacić 15zł/msc dla 4 osobowej rodziny to będzie już spory wydatek, wydatek którego przy dzisiejszych możliwościach miasta i Uniwersytetu nie musimy ponosić!!!

Postaram się w kilku bardzo syntetycznych akapitach uzasadnić dlaczego nie powinniśmy drożej płacić za śmieci – a wręcz odwrotnie opłaty z tytułu wywozu odpadów powinny ulec obniżeniu.

1. Poszerzona segregacja odpadów = obniżone kary (za karę powinniśmy uważać opłatę marszałkowską – jest opłata jaką gminy płacą za niezdolność do odzysku surowców wtórnych !, za składowanie na składowiskach materiałów które można odzyskać i ponownie przetworzyć!!)
Za poszerzenie odzysku uważam wyłączenie ze strumienia odpadów odpadów biodegradowalnych, które powinny trafiać do kompostowni, być źródłem biogazu i nawozu do użyźniania miejskich trawników.
2. Trzeba się zastanowić nad jednym czy warto dopłacić parę złotych do przetworzenia stłuczki szklanej, czy lepiej zapłacić za jej składowanie na wysypisku 180zł?? gdzie ekologia, gdzie dbałość o środowisko, o to zostawimy następnym pokoleniom?
3. Wprowadzanie zmian trwa – zgadzam się z tym, wiem też że kosztuje, ale gdyby władze miasta nie zaniedbały tego tematu to dziś mielibyśmy tego pierwsze efekty. Działając w Stowarzyszeniu Zacisze już w 2006 roku wraz z organizacjami działającymi w ramach akcji Masz Wybór, Masz głos zorganizowaliśmy debatę – która rozwiewała mity i pokazywała postulaty, jak rozwiązać ten problem – niestety łatwiej było wyciągać złotówki z kieszeni mieszkańca niż wziąć się z problemem za bary.
4. 14 października 2008 przesłałem projekt uchwały do Radnych Miasta – propozycję uwolnienia usług wywozu i unieszkodliwiania odpadów – działa na olsztyńskim rynku kilka firm i rynek uregulowałby sprawę ceny za usługę – info http://www.sld.olsztyn.pl/?p=93 – takie działanie moim zdaniem szybko rozwiązałoby problem, co najważniejsze My mieszkańcy nie płacilibyśmy za zaniedbania urzędników.!!!

Teraz szybka wyliczanka – na przybliżonych kwotach – teraz płacimy 10zł/os/msc po zmianach 15zł/os/msc – dlaczego jedna i druga kwota nikt nie przedstawił wyliczeń :-( podaje się szacunkowe koszty. W Olsztynie mieszka dane z 1 stycznia 2007 wg GUS 174 941 mieszkańców. To zaniedbanie kosztować nas mieszkańców będzie 174 941 x 5 zł = 874 705 zł miesięcznie prowadząc dalsze obliczenia (bo przecież umowa ma być na 6 miesięcy) 874705 x 6 = 5 248 230 zł

5 248 230 zł tyle jako mieszkańcy stracimy przez pół roku !!! Przy dobrej gospodarce i rozległym systemie segregacji oszczędności można podwoić !!!!

Co za to można wybudować – wyobraźnia podpowiada wiele rozwiązań ale zrobię mały quiz :-) co za taką kwotę (przypominam pół roku można wybudować ??)

Oto kilka propozycji:

- pieniądze na wkład własny budowy estakady :-) przyjmujemy że to jest 25% resztę pozyskujemy ze środków zewnętrznych ;) – mamy dzięki temu 20 992 920 zł na przerzucenie drogi głównej nad podrzędną wykonanej w nowoczesnej technologii :-)
- pieniądze na budowę zwykłego basenu przy szkole
- pieniądze na załatwienie drobnych problemów mieszkańców, problemów które zgłaszały Rady Osiedli
- pieniądze na uzbrojenie dość sporej działki (później mamy zwrot w postaci opłaty adiacenckiej)
- budowa wypasionego obiektu żłobek wraz z przedszkolem
- budowa przyszkolnej hali sportowej – z pozyskaniem zewnętrznych środków ;-)

Życząc pomyślności w Nowym Roku i radosnego kolejnego dnia Świąt
Pozdrawiam
Krzysztof Kacprzycki
(czekam na Wasze propozycje)

Share and Enjoy:
  • Print
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Blogger.com
  • Twitter
  • Wykop


Promocja miasta – głos w konsultacjach

Author: Krzysztof Kacprzycki
December 10, 2008

Nie mogąc uczestniczyć osobiście w prowadzonych konsultacjach społecznych poprzez list otwarty kieruję do Państwa – Grupy Eskadra sformułowane na piśmie wnioski i pomysły pod rozwagę i przyjęcie do konsultacji. Informuję również, że już kilkukrotnie próbowałem przybyć na organizowane przez Państwa konsultacje – niestety informacja o terminie ich przeprowadzania była niedostępna dla szerokiej opinii publicznej – takie działanie skłoniło mnie do wystosowania oficjalnego zapytania do Ministra Infrastruktury o modelowy sposób przeprowadzania konsultacji społecznych, zapytanie zostało również do mentora III sektora w Polsce – Fundacji Batorego, liczę że w wyniku współpracy nastąpi zwiększenie dostępności konsultacji nie tylko w sprawie strategii promocji miasta.

W kilku podpunktach zaproponuje wprowadzenie do rozważań dodatkowych pomysłów na zwiększenie zainteresowania Olsztynem, wywołanie zainteresowania miastem i stworzenie potrzeby zaspokojenia ciekawości.

  • Położenie Olsztyna blisko Pól Grunwaldu – coroczne obchody rocznicy Bitwy Pod Grunwaldem przyciągają na pola bitwy kilkaset tysięcy widzów z całej Europy, infrastruktura gminy Grunwald i okolic nie jest w stanie obsłużyć tak ogromnej rzeszy turystów, spotkania na polach bitwy to największa w europie tego typu impreza a wraz z obchodami 600 lecia bitwy może to być największa tego typu impreza na świecie. Olsztyn nie może ominąć takiej okazji – powinien się włączyć i dla miłośników średniowiecza i rycerstwa przygotować ofertę towarzyszącą. Malbork ma swoje oblężenie, Gniew – Potop Szwedzki, Grunwald – 1410 rok, a Olsztyn 1520 r – rok w którym to Mikołaj Kopernik dowodził obroną zamku w Olsztynie. Wpisując to w ciąg wydarzeń, organizując z pasjonatami rycerstwa inscenizację możemy znaleźć niszę i zapobiec – odebraniu nam Kopernika (najsławniejszego na świecie mieszkańca Olsztyna) przez Toruń, oraz ukrócić zakusy miasta Kraków, które chce Warmii i Mazurom odebrać obchody Bitwy Pod Grunwaldem. Zapraszam do zapoznania się z tym wspaniałym świętem – obecnie twa ono już blisko 1,5 tygodnia z udziałem Olsztyna może znacząco zyskać na atrakcyjności dla wybrednych uczestników (hotele, restauracje, dodatkowe atrakcje – Olsztyn to wymarzone miejsce wypadu na pole bitwy)
  • Atut dany nam przez naturę – jeziora, jestem czynnym żeglarzem, członkiem YKP Olsztyn, z troską przyglądam się staraniom pasjonatów żeglarstwa prowadzącym kursy, działającym mimo braku wsparcia ze strony władz miasta i regionu. Olsztyn ma szansę wypełnić lukę w tej dziedzinie żeglarstwa w której nie mają szansy na to miejscowości położone wokół WJM. Olsztyn ma wszelkie predyspozycje by stanowić rodzinną bazę szkoleniową, dziecko korzysta z uroków żeglarstwa (robi kurs, szkoli, się czynnie wypoczywa pod okiem wykwalifikowanych i doświadczonych żeglarzy) rodzice korzystają z uroków olsztyńskich zabytków, kawiarni, spacerów na promenadach (które mam nadzieję wreszcie zostaną wybudowane). Olsztyn ma najlepszą w Polsce załogę w klasie DZ i wielu znakomitych żeglarzy, nie uwzględnianie takiego potencjału to niewykorzystywanie szansy będącej pod ręką.
  • Na terenie miasta i wokół znajdują się piękne lasy jednakże infrastruktura towarzysząca jest w opłakanym stanie, leśne ścieżki dydaktyczne (przy tych w Myszyńcu, Spychowie) to jak kropla w kałuży możliwości, Łyna, bliskość rzeki Marózki, możliwość czynnej turystyki kajakowej, (znane są w całym kraju spływy Krutynią) proszę sprawdzić jakie możliwości daje Olsztyn i okolice – Olsztyn może być stolicą turystyki w kajaku.

W tych kilku zdaniach przedstawiam zarys koncepcji, jeśli uznają Państwo zarys te propozycje jako godne uwagi z chęcią podzielę się głębszymi przemyśleniami i pakietem rozwiązań, które można wykorzystać dla dobra miasta i mieszkańców.

Warto rozważyć jeszcze jedną propozycję – otwarcie dla zwiedzających wieży ratuszowej, rozmawiam z wieloma osobami z całej Polski i z za granicy, wielu powodowanych ciekawością chce przyjechać do Olsztyna tylko po to, by obejrzeć panoramę miasta z płaszczyzny ratusza. Jak i czy wykorzystamy dla dobra miasta i historii tą ciekawość – obecnie leży w Państwa rękach.

Share and Enjoy:
  • Print
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Blogger.com
  • Twitter
  • Wykop


Historia pewnego chodnika

Author: Krzysztof Kacprzycki
December 7, 2008

Osiedla Zacisze to miejsce w którym swój dom znaleźli w większości ludzie młodzi, z marzeniami, z wiarą w lepsze jutro, z wiarą w ludzi. Co skusiło by się osiedlić w tym miejscu – czynników jest wiele: szybki termin realizacji, bliskość jeziora, rozsądna cena, finalna wizja osiedla, sąsiedztwo ciekawych ludzi, infrastruktura.

Młodzi ludzie jeszcze zanim zamieszkali zaczęli z sobą rozmawiać, dyskutować na forach internetowych, wymieniać się doświadczeniami, dzielić się wiedzą – tworzyć lokalną społeczność. Ten z samego początku wirtualny byt społeczny przerodził się w żywą społeczność, która zaczęła zabiegać o poprawę swojego bytu i przejawiać zachowania wręcz rodzinnych zależności i szczerych przyjaźni. Takie zachowanie wręcz burzy naukowe podejście do znajomości zawieranych w wirtualnej rzeczywistości. Wspólne przekonania i interesy społeczne uwidoczniły się czy to poprzez wspólne działanie w akcji „Stop – obwodnica do lasu”, czy to w „Akcji Znicz”, w działaniach mających na celu poprawić stan nawierzchni ul. Bartaskiej.

Społeczność jaka powstała wokół forum internetowego doprowadziła do wyklarowania się organizacji w ramach III sektora mam tu na myśli Stowarzyszenie Zacisze. Rozpoczęły się działania typowe dla modelu społeczeństwa obywatelskiego – zabieganie o reprezentowanie interesów grupy społecznej mieszkańców osiedla Zacisze i okolic. Pojawia się termin „okolice Zacisza” ze względu na stale rozwijające się wokół pierwotnie nazwanego terenu przez dewelopera Zaciszem budynki SBM, OTBS, MAS-BUD i inwestycje prywatnych właścicieli terenów pod zabudowę jednorodzinną. Poprzez stale postępującą zabudowę problemy mieszkańców pogłębiały się i narastały – z każdym zakończeniem inwestycji przybywało mieszkańców którzy byli zmuszeni przemieszczać się z narażeniem życia.

Walka o chodnik zaczęła się tego samego dnia w którym mieszkańcy postanowili zmierzyć się z problemem komunikacyjnym – podjąć walkę z machiną urzędniczą, by móc bezpiecznie dotrzeć z dziećmi do żłobków i przedszkoli, by dzieci bezpiecznie docierały do szkół – by przełamać niemoc decydentów i przymusić ich do działania.

W podjętej walce wyraźnie było widać, że zorganizowana grupa społeczna działająca zgodnie z zasadami społeczeństwa obywatelskiego nie ma partnera do rozmów. To co się dzieje rozbija się o brak decyzyjności, brak chęci działania w olsztyńskim ratuszu. Przedstawianych argumentów na poparcie wniosków kierowanych przez mieszkańców, stowarzyszenie itd. nie sposób przytoczyć.

Warto jest w tym miejscu podziękować wszystkim, którzy wzięli udział w wieloletniej walce o bezpieczeństwo mieszkańców osiedla Zacisze i okolic. Wiele osób interweniowało czy to osobiście, czy mailem, telefonicznie – powiadamiając media o istniejącej sytuacji.

Skalę działań może będzie łatwiej sobie uzmysłowić jeśli poda się kilka danych statystycznych:

  • pisma wystosowane przez Stowarzyszenie Zacisze w latach 2007/2008 – 126

  • kilkadziesiąt artykułów w prasie, na portalach internetowych, wiele audycji nie tylko w mediach lokalnych ale również w audycjach o zasięgu ogólnopolskim – (TVN Turbo, Program Pierwszy Polskiego Radia, Radio RMF itp.)

  • w ciągu niespełna dwóch lat strona internetowa osiedla była wyświetlana ponad 80 000 razy

  • ponad 8 000 postów na osiedlowym forum internetowym i kilkaset komentarzy pod artykułami zamieszczonymi na innych portalach internetowych.

  • Ponad 100 godzin rozmów telefonicznych

  • ponad 100 spotkań w sprawie budowy chodnika.

  • Wystąpienia na sesji Rady Miasta

  • wystąpienia na komisji gospodarki komunalnej

  • szereg wywiadów, wizyt „prominentów” by zapoznali się osobiście z problemem.

  • Mieszkańcy osiedla dążąc do rozwiązania problemu uczestniczą w gremiach decyzyjnych, czynnie pracują na rzecz Rady Osiedla, udzielają się w partiach politycznych, rozmawiają ze znajomymi i w gronie rodzinnym.

Zgromadzone przez te kilka lat doświadczenia dowodzą, że warto się organizować, warto wspólnie walczyć o lepsze jutro, warto czasem jest się poróżnić, zdrowo konkurować by rywalizując realizować swoje i innych marzenia.

Kończąc chcę jako wzór przedstawić sytuację jaka miała miejsce w Kanadzie, powstał problem, mieszkańcy (pochodzący z Polski) zwrócili uwagę na problem i przedstawili sposoby jego rozwiązania, w Olsztynie możemy opierając się na własnych doświadczeniach sądzić że nawet nie otrzymali odpowiedzi – za oceanem było wręcz odwrotnie – kreatywni mieszkańcy nie tylko, że otrzymali podziękowania na obywatelską postawę, to jeszcze zostali zaproszeni do pracy w zespole z prawnikami, by rozwiązać ten problem kompleksowo dla wszystkich.

Życząc sobie i nam wszystkim tak rozsądnych rozwiązań jeszcze raz wszystkim mieszkańcom i sprzymierzeńcom dziękuję za upór, za włożoną pracę i wsparcie jakiego udzielili mi i członkom Stowarzyszenia Zacisze w walce o nasze wspólne lepsze jutro.

Z wyrazami wdzięczności

Krzysztof Kacprzycki

Prezes Stowarzyszenia Zacisze

Share and Enjoy:
  • Print
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Blogger.com
  • Twitter
  • Wykop


kampania Prezydencka

Author: Krzysztof Kacprzycki
November 21, 2008

Obserwuję przygotowania do zbliżającej się nieubłaganie kampanii Prezydenckiej w mieście i istniejący stan rzeczy najzwyczajniej w świecie mi nie odpowiada.
Pojawia się w prasie kiermasz nazwisk, taki system działania mi osobiście nie odpowiada. Dlaczego? w kilku zdaniach postaram się wyjaśnić i obrazowo wyjaśnić.

Moim zdaniem głosowanie na “twarz” a nie na program – to kupowanie opakowania bez zawartości. Wiem, że tak ostatnim czasem nie tylko w Olsztynie wygląda proces doboru kandydatów na listy :-( – sprzedać opakowanie – zawartości nikt nie sprawdzi!!

Co stawiam sobie jako szefowi SLD w Olsztynie – kontynuację dyskusji jaką zaczęliśmy w trakcie prowadzenia kampanii referendalnej. Będziemy starać się w trakcie prowadzonej kampanii prezentować nasze pomysły, pomysły które mają polepszyć warunki życia MIESZKAŃCOM miasta.

Czas postawić sprawę jasno i klarownie – w Olsztynie najważniejsi są mieszkańcy. To my mieszkający w mieście nadajemy kształt naszemu miastu, to nasze podatki stanowią o budżecie miasta!!

Ta kadencja Prezydenta – będzie najtrudniejszą ze wszystkich!! To tylko 2 lata na to by wydobyć miasto z zapaści i odzyskać zaufanie mieszkańców do szeroko pojętego Ratusza!! Czas zakończyć okres ignorancji władzy, czas zacząć reagować na potrzeby mieszkańców i na potrzeby miasta – żaden polityk nie może mieć monopolu na pomysły i monopolu na rację i pewność że jest się The Best!!

Okres ostatnich lat ubezwłasnowolnił społeczeństwo miasta, JCM i TG dali mieszkańcom wyraźnie odczuć – że nie liczą się z naszym zdaniem, nie liczą się z naszymi pomysłami – i nawet jeśli popełniają błędy – to społeczeństwo zwracając im uwagę i tak nie ma racji. Czas odbudować zaangażowanie lokalnych społeczności w to co się dzieje w naszym mieście – ktoś kiedyś mądrze powiedział – co dwie głowy to nie jedna. Czas przestać ignorować organizacje pozarządowe – to właśnie w nich są pasjonaci, społecznicy, którzy dla innych poświęcają swój czas, działają z zapałem.

Podsumowując – SLD konsultuje obecnie program, główne założenia już niebawem zostaną upublicznione. Teraz zbieramy siły, zachęcam wszystkich młodych ludzi, którzy trafią na mojego bloga – by się wypowiedzieli jak chcą by w najbliższym czasie wyglądał NASZ OLSZTYN, teraz podejmowane działania będą rzutowały na nasze życie najwcześniej za 5 lat. Czas brać kasę z UE i ją wydawać, czas wykorzystać szansę jaką dało wejście Polski do UE również dla Olsztyna.

Share and Enjoy:
  • Print
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Blogger.com
  • Twitter
  • Wykop


podsumowanie kampanii referendalnej

Author: Krzysztof Kacprzycki
November 14, 2008

Czas na chwilkę refleksji nad kampanią referendalną jaką prowadziliśmy w Olsztynie w związku z referendum 16/11/2008.
Staraliśmy się nie wnikać w sprawy rozporkowe (nie czuję się ekspertem w tych sprawach). Poświęciliśmy głównie czas na to by zaatakować problemy miasta, a co najważniejsze wzbudzić dyskusję i pokazać w plakacie wszystkie możliwości jakie dają procedury demokratyczne w referendum.

Dzięki takiemu działaniu pozostałe partie polityczne musiały również odnieść się do perspektyw jakie niesie za sobą odpowiedź NIE.

Jedna rzecz ewidentnie się nie udała :-( nie usłyszałem w PiS w PO, wśród pozostałych radnych co zamierzają jeszcze zrobić przez kolejne dwa lata :-( , nie udało się też usłyszeć od stojących na pozycjach startowych kandydatów na prezydenta – co dzięki nim poprawi się w mieście??!. Szkoda wielka bo miasto ma problemy – a nie ma odpowiedzi czy w wyniku referendum te problemy się zakończą.

Martwi mnie też fakt, że pomimo precedensu – sądowy zakaz pełnienia funkcji nikt w ratuszu nie zapytał się konstytucjonalistów, prawników co ze sprawowaniem władzy w mieście?? Dlaczego, może po to by powiedzieć nie mamy możliwości.

Nad kilkoma sprawami musimy się zastanowić – jak wygląda projekt budżetu na 2009r ??
Co będzie w WPI na kolejne lata??
Powinno to być do 15/11/2008 r poddane pod dyskusję, skonsultowane z Radami Osiedli – a tu nic !!!

Martwi mnie coś bardzo – wiadomo, że inwestycje realizowane ze środków UE powinny być poddane pod konsultacje!! Ten proces trwa, wymaga opracowania koncepcji poddania pod dyskusję.

Brak takich działań dyskwalifikuje Olsztyn w wyścigu do środków z UE. Kiedy i kto to zrobi ??

Nadal wisi nad nami gospodarka odpadami komunalnymi, nie rozmawiamy jako miasto z sąsiednimi gminami, zakończyła się dyskusja w sprawie obwodnicy – miasto nie kontynuuje tematu – a tereny przy obwodnicy to tereny pod inwestycje!!! Podatki, miejsca pracy.

Zostałem zapytany o to jak kilka problemów miejskich rozwiązać – powiem tylko hasłowo
Korki – stworzyć główne ciągi komunikacyjne ze skrzyżowaniami bezkolizyjnymi – BEZ ŚWIATEŁ
Bałagan inwestycyjny – konsultować miedzy wydziałami – jeden wydział musi nadzorować wszystkie inwestycje.
Śmieci – przeczytać wreszcie ustawę o odpadach i wytyczne, przeczytać krajowy plan gospodarki odpadami, i stosować na olsztyńskim gruncie. Zlikwidować monopol, nasze śmieci to surowce wtórne – niech się opłaca segregować śmieci.

Na tym do poniedziałku zakończę wpisywanie na blogu.
W niedzielę idę na referendum i głosuję niezmiennie na NIE – Rada Miasta mnie nie przekonała a według mnie to ona ma narzędzia ku temu by zmienić nasze miasto na lepsze.

Share and Enjoy:
  • Print
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Blogger.com
  • Twitter
  • Wykop